To oznacza odwołanie 156 lotów i kłopoty dla 12,3 tys. pasażerów. Linia lotnicza zapewnia, że podróżni będą mieli możliwość przebukowania lotu za darmo albo skorzystanie z autobusów, które dowiozą ich do Brukseli.

Powodem zawieszenia lotów są zamach jakich dokonali we wtorek terroryści na lotnisku Zaventem oraz na stacjach metra w samym mieście.

Także córka-spółka niemieckiej linii Austrian Airlines do poniedziałku włącznie zawiesza połączenia z belgijską stolicą.

Niemieckie media informują, że teraz najlepiej z Niemiec do Brukseli dostać się autobusem, ponieważ transport kolejowy też został wstrzymany.

Władze lotniska Zaventem poinformowały, że do piątku port lotniczy będzie nieczynny i obowiązuje na nim stan wyjątkowy. Od środy - dzień po zamachu - z lotniska mogą odlatywać samoloty transportowe oraz niektóre maszyny prywatne.

Wciąż czynne są dwa inne lotniska w Belgii: Antwerpia i Liege.

Tania linia lotnicza Ryanair poinformowała, że jej samoloty przenoszą się na lotnisko Charleroi.