Prace nad rosyjskim analogiem systemu hiper szybkiego transportu Hyperloop, zaprezentowanym przez Elona Muska, potwierdził Anatolij Zajcew szef Centrum Rozwoju Przewozów Pasażerskich w Moskwie. Opracowywany w Rosji projekt zakłada budowę magistrali łączących zachód Rosji z Dalekim Wschodem i południe z północą. Pierwszy odcinek ma połączyć bałtyckie porty z terminalami Moskwy. W odróżnieniu od Amerykanów, Rosjanie pracują nad systemem transportu w pierwszej kolejności towarowego.
- Koszty takiego systemu na Zachodnie to ok. 21 mld dol. U nas będzie to o jakieś połowę mniej 12-13 mld dol. - wyjaśnił Zajcew w rozmowie z telewizją RBK.
Inwestorem rosyjskiego Hyperloop jest firma inwestycyjna Gordon Atlantic.
- Podpisała ona z nami dokument; zobowiązała się w nim do opłacenia prac nad stworzeniem projektów inżynieryjnych. Warunkiem jest, by rząd Rosji zgodzi się na naszą propozycję budowy magnetyczno-lewitacyjnej magistrali łączącej porty St. Petersburga z terminalami towarowymi Moskwy i byśmy to my prowadzili prace budowane na tej linii.
Dzięki pieniądzom inwestora Rosjanie mają już model magnetyczno-lewitacyjnej platformy.
- Zademonstrowaliśmy już magnetyczną lewitację, która może unieść dowolny ciężar. Platforma z kontenerem znajduje się w St. Petersburgu, każdy może ją obejrzeć. Dzięki pieniądzom inwestora kończymy wyposażenie laboratorium, w którym będziemy pracować nad doborem materiałów na potrzeby budowy magistrali. A dalej będą nam oczywiście potrzebne następne pieniądze - dodał Zajcew.
Pieniądze państwa mogą się znaleźć. W piątek o gotowości Rosji do budowy sieci magistrali hiper szybkiego ruchu poinformował minister transportu Maksim Sokołow. Dodał, że analogiczne pomysł Elona Maska projekty, są w Rosji opracowywane już stosunkowo dawno.
Hyperloop to projekt nowego rodzaju transportu pasażerskiego, wypełniającego lukę między samolotem a samochodem. W rurze z prędkością do 1200 km/h pędzą wagoniki mogące pomieścić 6 osób. Mask (SpaceX, Tesla Motors) koszty projektu ocenił na 6 mld dol.