Reklama

Czechow, Hitler i Nowaczyński na toruńskim Kontakcie

Tegoroczny międzynarodowy festiwal Kontakt w Toruniu rozpoczyna się mocnym akcentem. W niedzielę spektakl „Wróg ludu” zaprezentuje słynny Schaubühne am Lehniner Platz z Berlina.

Aktualizacja: 21.05.2016 12:36 Publikacja: 21.05.2016 12:00

Przedstawienie reżyseruje Thomas Ostermeier, jeden z najwybitniejszych reżyserów niemieckich.

I w tym roku nie zabraknie inscenizacji Czechowa, co stało się toruńską tradycją. Belgijski zespół STAN z Antwerpii zaprezentuje „Wiśniowy Sad". To już szósta inscenizacja dzieł Czechowa. O szczególnym przywiązaniu do twórczości autora „Wiśniowego sadu" twórcy spektaklu powiedzieli: "Czechow należy do tej niewielkiej grupy autorów, którzy umożliwili nam wyruszenie w podróż w poszukiwaniu sensu człowieczeństwa i których przenikliwość pomaga nam za­chować lub odzyskać zdrowie psychiczne, zarówno w sensie indywidualnym jak i zbiorowym."

Yana Ross, która w Polsce wyreżyserowała „Koncert życzeń" Franza Xaviera Kroetza z wspaniałą rolą Danuty Stenki oraz „Jezioro" Michaiła Durnienkowa w TR Warszawa w Toruniu pokaże czechowowską „Mewę", powstałą w Teatrze Miejskim w Rejkiawiku.

Skoro mowa o klasyce, to warto zwrócić uwagę na „Iliadę". Scenicznej realizacji epopei Homera podjął się Jernej Lorenci. Jest to koprodukcja teatrów słoweńskich.

Berliński Rimini Protokoll jest teatrem zaangażowanym, który, jak podkreśla - realizuje spektakle o tematyce ważnej dla Europy. W pokazywanym w Toruniu przedstawieniu „Mein Kampf" idzie tropem napastliwych tekstów Adolfa Hi­tlera, starając się zrozumieć i dać wyjaśnienie dla głęboko za­korzenionego mitu najsłynniejszego jego utworu.

Reklama
Reklama

Do historii a konkretnie zamachu na arcyksięcia Ferdynanda nawiązywać będzie „Gawrilo Princip" spektakl z Ultrechtu. „JUÁREZ: Mitologia dokumentalna" nowojorskiego Theater Mitu to z kolei swoista kwe­renda wspomnień z bliskiej i dalekiej przeszłości, a także pyta­nie o przyszłość i oraz o to, czy istnieje nadzieja w piekle.

„Dostęp" z Santiago jest opowieścią o współczesnym miejskim gladiatorze, o życiu, bólu i przyjemności, narkotykach i przestępcach, opisanym językiem półświatka – z jednej stro­ny, potwornego, a z drugiej – poetyckiego.

W repertuarze tegorocznego Kontaktu znalazły się też dwie realizacje polskie: Pierwsza to głośna inscenizacja mało znanego utworu Adolfa Nowaczyńskiego „Car Samozwaniec". Sztuka opowiada o niezwykłym, choć niezbyt dobrze znanym epizodzie na­szych dziejów, kiedy to w 1605 roku pomogliśmy zdobyć tron carski Dymitrowi Samozwańcowi I. Reżyseruje Jacek Głomb.

Drugi rodzimy spektakl to realizacja gospodarza festiwalu, czyli Teatru im Horzycy. Pokaże on inscenizację jednaj z najsłynniejszych powieści Jerzego Andrzejewskiego „Bramy raju". Krzysztof Rekowski jeden z najciekawszych i niedocenianych reżyserów opowiada historię o pięciu różnych obrazach miłości. O wierze, nadziei i miłości, które potrafią zgubić, ale i dać wolę do walki, do wielkich czynów. Nawet tych z góry skazanych na porażkę.

A na zakończenie festiwalu ciepła i opowiedziana z humorem historia ojca. „Ojciec" rozgry­wa się w domu starców, gdzieś głęboko w piwnicy. A zrealizował go Franck Chartier w holendersko-belgijskim teatrze Peeping Tom.

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama