Reklama

Ciągła niepewność scen

Sezon teatralny w Warszawie minął pod znakiem awantur, protestów i zamieszania. Jego koniec niewiele w tej materii zmienił. Teatry: Na Woli, Ochoty, Bajka i Kwadrat – to sceny, których sytuacja w ostatnim czasie okazała się niepewna.

Aktualizacja: 29.06.2010 19:33 Publikacja: 29.06.2010 19:32

Mocne punkty repertuaru zagrożonych teatrów: „Co ja panu zrobiłem, Pignon” (Kwadrat), ...

Mocne punkty repertuaru zagrożonych teatrów: „Co ja panu zrobiłem, Pignon” (Kwadrat), ...

Foto: Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch, Jak Jakub Ostałowski

Czy Warszawa rozpocznie nowy sezon zubożona o cztery teatry? Prawdopodobnie nie będzie aż tak źle. Faktem jest jednak, że tylko dzisiaj w Kwadracie i Teatrze Na Woli odbędą się konferencje prasowe poświęcone ich niepewnej sytuacji, Bajka może obawiać się eksmisji, zaś w Ochocie... wciąż nie dzieje się nic.

[srodtytul]Ochota w marazmie[/srodtytul]

Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Po nieprzedłużeniu kontraktu dyrektorowi Teatru Ochoty Tomaszowi Mędrzakowi Biuro Kultury m.st. Warszawy postanowiło rozpisać przetarg na tę funkcję w formie dialogu konkurencyjnego. Teatr drogą przetargu miał zostać przekazany instytucji pozarządowej.

Okazało się jednak, że zapisy w procedurze przetargowej są nieścisłe, a ich interpretacja przez Biuro Kultury została zaskarżona przez konsorcjum utworzone przez stowarzyszenie Scena 96 i Towarzystwo Kultury Teatralnej. Ich zgłoszony projekt nie został jednak zakwalifikowany do dalszych rozmów.

– Odwołaliśmy się w tej sprawie do Krajowej Izby Odwoławczej, która przyznała nam rację – mówi Dariusz Jarosiński reprezentujący Scenę 96. – W odpowiedzi trzy miesiące później otrzymaliśmy pismo z Biura Kultury, które unieważnia całe postępowanie ze względu na wystąpienie okoliczności uniemożliwiających zachowanie równego traktowania wykonawców i zasad uczciwej konkurencji. Okoliczności te polegają na braku możliwości obiektywnej oceny ofert w zakresie „program artystyczny i kulturalny”. Według nas, znów jest to wątpliwy argument. Tym bardziej że w trakcie Biuro Kultury odbywało rozmowy z innymi stowarzyszeniami.

Reklama
Reklama

Konsorcjum wystosowało więc protest, tym razem wobec odwołania przetargu. A w Teatrze Ochoty nadal nic się nie dzieje i nie zanosi się na to, aby szybko udało się sprawę rozwiązać.

[srodtytul]Kwadrat zamiast Bajki?[/srodtytul]

Zamieszanie przeżył również w ubiegłym tygodniu teatr Bajka, mieszczący się w budynku należącym do dzielnicy Śródmieście. Biuro Kultury chciało na miejsce Bajki wprowadzić teatr Kwadrat, któremu najemca lokalu przy ulicy Czackiego wypowiedział umowę od sierpnia,

– Z naszej strony sytuacja jest jasna – mówi burmistrz dzielnicy Śródmieście Wojciech Bartelski. – Owszem, wypowiedzieliśmy lokal teatrowi Bajka z powodu zadłużenia, ale zostało ono spłacone. Zarząd teatru poprosił nas o przedłużenie umowy, z kolei z Biura Kultury dostaliśmy sugestię, żeby tego nie robić. Popieram prywatne teatry i nie widzę powodu, by likwidować tę dobrze działającą placówkę.

Są spore szanse, by Bajka ocalała. Jak poinformował już w tym tygodniu Grzegorz Biskupski, prezes zarządu spółki, do której należy teatr Bajka – na ubiegłotygodniowej sesji rady dzielnicy Śródmieście ich sprawa spotkała się z przychylnym rozpatrzeniem przez radnych. Podkreślono zwłaszcza kwestię samodzielności Bajki, która swoją działalnością nie obciąża finansowo budżetu miasta ani dzielnicy, a także różnorodności jej repertuaru skierowanego do dorosłych i dzieci. – Liczymy, że Biuro Kultury nie postawi ponownie sprawy do rozpatrzenia, tym razem na radzie miasta – mówi Biskupski. – W momencie rozpatrywania tej sprawy zostaliśmy potraktowani wyłącznie jako lokal użytkowy, którym można dowolnie dysponować.

[srodtytul]Protesty na Woli[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Konferencja odbędzie się również dzisiaj w Teatrze Na Woli, gdzie od maja trwają protesty artystów związanych z tą sceną, w sprawie nieprzedłużenia kontraktu Maciejowi Kowalewskiemu. Biuro Kultury już ogłosiło, że na jego miejscu widzi Tadeusza Słobodzianka. On sam nie chce na razie wypowiadać się w tej sprawie, tym bardziej że ZASP w liście otwartym stanowczo opowiedział się za koniecznością zorganizowania konkursu na dyrektora.

Jak jednak widać z przypadku Ochoty, nawet chęć zastosowania jasnych reguł konkursu niekoniecznie prowadzi do zakończenia procesu obsadzania dyrektorskich stanowisk.

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama