Zmiany widać już przed wejściem. – W Warszawie będzie to pionierskie rozwiązanie. Widzowie powinni być mile zaskoczeni – zapewnia koordynujący prace remontowe Paweł Gancarz.
Nowy fronton budynku przywoła skojarzenia z Broadwayem lat 30. Wieszane będą na nim litery tworzące tytuł spektaklu i nazwiska głównych aktorów.
[srodtytul]Więcej przestrzeni[/srodtytul]
Wewnątrz, na parterze siedziby Klubu Dowództwa Garnizonu Warszawa, który użyczył gościny Kwadratowi, nowości jest jeszcze więcej.
Na podłodze zamiast dawnego PCV leży bordowa wykładzina, ściany są utrzymane w eleganckiej szarej tonacji, wiszą nowoczesne żyrandole.
– Nie ma porównania – komentuje robotnik, którego ekipa kończy właśnie prace w aranżowanych na nowo szatniach.
– Przestrzeni z pewnością tu nie zabraknie – podkreśla Gancarz, wspominając przyciasne foyer przy ul. Czackiego.
W rozległym holu znajdzie się miejsce, by spokojnie porozmawiać i napić się kawy. Rozwieszone na ścianach ekrany pokażą przechadzającym się w czasie przerwy widzom fragmenty repertuarowych spektakli. Z myślą o nowym wizerunku miejsca wyremontowano również toalety.
Zakrojoną na szeroką skalę modernizację widać też w sali widowiskowej. Jednak tu o zakresie prac decydowały głównie względy bezpieczeństwa.
[link=http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/541149_Broadway-na-Mokotowie-.html]Czytaj więcej w Życiu Warszawy[/link]