Tag:

Społeczeństwo

Marek A. Cichocki: Środkowoeuropejskie zarządzanie strachem

Od tygodnia możemy w polskiej infosferze obserwować zadziwiający spektakl dotyczący niemieckiej polityki. Wszystko dzięki zwycięstwu AfD w Saksonii-Anhalci...

Represje wobec LGBT+ w Turcji. Naloty w Stambule, Ankarze i Izmirze

Turecka policja przeprowadziła w niedzielę naloty i zatrzymania w licznych barach społeczności LGBT+ i domach działaczy w ramach rządowej akcji mającej na...

„Dragomino”: Na tropie młodych smoków

Kurze jaja nie są już w modzie. Teraz liczą się tylko te smocze!

Objawienia w Gietrzwałdzie – jedyne w Polsce uznawane oficjalnie przez Kościół

Wincenty Łaszewski, teolog, tłumacz, autor książek, m.in. o objawieniach maryjnych, podkreśla, że skoro w Gietrzwałdzie ujawnił się diabeł, to znaczy, że b...

Spacerując po dachach filharmonii. Od Filharmonii z 1901 r. do sali koncertowej w 2030 r.

Na początku XX wieku budowa Filharmonii Warszawskiej trwała niespełna półtora roku. W XXI wieku budowa nowoczesnej sali koncertowej w stolicy zakończy się,...

Reklama
Reklama

Piotr Guział: W każdej połowie kadencji samorządu powinno się odbywać referendum

Uważam, że mechanizm demokracji lokalnej polegający na weryfikacji władzy jest ogromnie ważny. Poszedłbym dalej i zagwarantował w ustawie, że w połowie kad...

Preppers już nie uchodzi za dziwaka. Piotra pytają, jak to wszystko przewidział

W grudniu 2025 r. listonosz wrzucił do skrzynki na listy w lesie pod Olsztynem rządowy „Poradnik bezpieczeństwa”. W środku była lista rzeczy do plecaka ewa...

Jan Maciejewski: Tylko Chrystus i Maryja potrafią szokować

Sztuka jest współczesna, kiedy odpowiada duchowi czasu, w którym powstaje. A dzisiaj jest nim apokalipsa.

Piotr Zaremba: Kaczyński powinien chuchać i dmuchać na Morawieckiego

Politycy prawej strony walczą między sobą tak, jakby zwycięstwo w przyszłorocznych wyborach do parlamentu było już przesądzone, a wątpliwości dotyczyły tyl...

Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Bogusław Śliwerski: Czytanie. Jak to się robi w Bolonii

W niedzielny wieczór, ok. godz. 19.30, w bolońskich księgarniach nadal byli ludzie.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama