Borrell twierdzi też, że Trumpa nie zraził sceptycyzm hiszpańskich dyplomatów co do tego planu. Zwracali oni uwagę, że Sahara ma niemal 5 tys. km długości. - Granica na Saharze nie może być większa niż nasza granica z Meksykiem - miał odpowiedzieć Trump (ta liczy ok. 3 tys. km).
Trump, w kampanii prezydenckiej z 2016 roku obiecywał budowę muru na granicy z Meksykiem, który miałby zatrzymać nielegalną imigrację z tego kraju. Za budowę muru - według Trumpa - miał zapłacić Meksyk. Do dziś jednak mur taki nie powstał, a Kongres nie chce przyznać prezydentowi środków na jego budowę.
"The Guardian" przypomina też, że gdyby Hiszpania miała budować mur na Saharze, musiałaby wznosić go na terytorium innych państw (Hiszpania posiada w Afryce tylko dwie niewielkie enklawy - Ceutę i Melillę).
Borrell miał przytoczyć radę Trumpa podczas służbowego lunchu. MSZ proszony o skomentowanie tych słów oświadczyło jedynie, że "może tylko potwierdzić, iż minister to powiedział".
W tym roku do Hiszpanii dotarło 33600 imigrantów.
Sam Borrell, były przewodniczący PE, w przeszłości oskarżał Europę o "strusią politykę" ws. imigracji i wzywał do postrzegania problemu migracji w szerszej perspektywie. - Przyjęliśmy 20 tys. imigrantów jak dotąd do państwa, w którym mieszka ponad 40 milionów osób. To nie jest masowa migracja - mówił w czerwcu. Podkreślał też, że znacznie więcej uchodźców z Syrii niż Hiszpania przyjęły kraje położone na Bliskim Wschodzie. - Trywializujemy słowo "masowa" - oburzał się.