Część budynku szkoły w mieście Sarmin w północno-zachodniej części Syrii została zamieniona w schronisko dla osób wysiedlonych.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało, że w wyniku uderzenia pocisku rannych zostało szesnaście osób, stan niektórych jest krytyczny.

Korespondent AFP w Sarmin przekazał, że widział szczątki dymiącego kilkumetrowego pocisku. 

W ostatnich dniach konfliktu w regionie Idlib zwiększyła się intensywność bombardowań. Tylko w grudniu około 284 tys. osób zostało zmuszonych do ucieczki z domów. 

Masowe migracja spowodowały, że meczety, garaże, sale weselne i szkoły zamieniły się w schroniska.

Pod koniec sierpnia Rosja ogłosiła w Idlib zawieszenie broni, jednak przez całą jesień odnotowywano przypadki bombardowań. Starcia zaogniły się w ostatnim miesiącu.

W wojnie domowej w Syrii zginęło ponad 370 tys. osób. Tylko w ubiegłym roku było ponad 11 tys. ofiar, w tym ponad 1000 dzieci.