"Rząd powinien całkowicie powstrzymać wszelki, niekluczowy ruch z Chinami i przybywanie do Hongkongu pasażerów z Chin" - głosi oświadczenie HAEA. "Nadal jesteśmy daleko od celu, jakim jest wprowadzenie pełnowymiarowych środków prewencyjnych" w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa 2019-nCoV - czytamy.

W ubiegłym tygodniu związek HAEA groził strajkiem, domagając się całkowitego zawieszenia ruchu turystycznego między Hongkongiem a Chinami.

28 stycznia władze Hongkongu ogłosiły zawieszenie połączeń między Hongkongiem a Chinami realizowanych przez kolei szybkich prędkości. Liczba lotów z Chin do Hongkongu ma być zredukowana o połowę.

Na łamach radia RTHK prof. medycyny Ho Pak-leung z Departamentu Mikrobiologii Uniwersytetu w Hongkongu również wezwał Lam do całkowitego zamknięcia granicy z Chinami.

Koronawirus, który pojawił się w Wuhan w grudniu 2019 roku, doprowadził w Chinach do śmierci 132 osób. Liczba chorych na całym świecie przekroczyła 6 tysięcy.

W Hongkongu jak dotąd wirusa wykryto u ośmiu osób.

Liczba zainfekowanych nowym wirusem w Chinach przekroczyła już liczbę chorych w czasie epidemii SARS w latach 2002-2003.