Sędzia Amy Berman Jackson odczytując wyrok powiedziała, że kłamstwa Stone'a  stanowią "zagrożenie dla naszej demokracji".

- Nie został oskarżony - jak niektórzy narzekali - za wstawienie się za prezydentem. Został oskarżony za krycie się za prezydentem - tłumaczyła.

Zdaniem sądu Stone "dokładnie wiedział, co robi", gdy w zeszłym roku umieścił w mediach społecznościowych zdjęcie, w którym umieszczono celownik broni nad jej głową. - Oskarżony zaangażował się w grożenie i zastraszania sądu. To jest nie do przyjęcia dla wymiaru sprawiedliwości - kontynuowała.

67-letni Stone został zatrzymany przez FBI w styczniu ubiegłego roku, na wolność wyszedł po wpłaceniu kaucji. Ława przysięgłych uznała go za winnego siedmiu stawianych mu zarzutów, m.in. składania fałszywych zeznań i nakłaniania świadków do składania fałszywych zeznań.

Do złamania prawa miało dojść w czasie dochodzenia dotyczącego ingerencji Rosji w wybory prezydenckie. Stone był jednym z kilku współpracowników Trumpa oskarżonych w dochodzeniu Roberta Muellera.

Trump nie wykluczył, że ułaskawi Stone'a. "Zobaczymy, co się stanie" - komentował.