Oficjalnie na Wyspach w wyniku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 zmarło 21678 osób, ale dane te dotyczą jedynie ofiar koronawirusa zmarłych w szpitalach. Szersze dane opublikowane we wtorek wskazują, że już dziewięć dni temu ofiar było ponad 24 tysiące. Starmer szacuje z kolei, że ofiar koronawirusa na Wyspach było już 27241.

- I to prawdopodobnie niedoszacowane dane - dodał pytając szefa MSZ, Dominica Raaba, o liczbę ofiar wirusa.

Starmer podkreślił, że Wielka Brytania jest "na drodze, by być krajem z największą liczbą ofiar w Europie".

- Daleko od sukcesu, ostatnie liczby są przerażające - stwierdził.

Starmer oszacował liczbę ofiar koronawirusa dodając do liczby zmarłych w wyniku COVID-19 w szpitalach liczbę ostatnich zgonów w domach opieki społecznej w Anglii i pozaszpitalnych zgonów z powodu COVID-19 w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej.

Gdyby szacunki te były zgodne z prawdą - Wielka Brytania miałaby niemal tyle ofiar COVID-19 co Włochy (27359), więcej niż Hiszpania czy Francja.

Raab w odpowiedzi stwierdził, że "jest za wcześnie by porównywać się z innymi krajami".