Od 14 maja, po tym jak w mieście stwierdzono nowe, niewielkie ognisko wirusa, władze podjęły decyzję o przebadanie wszystkich mieszkańców w obawie przed drugą falą zakażeń w stolicy prowincji Hubei - pierwszym na świecie dużym ognisku zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

W ramach badań wykryto jedynie ok. 300 bezobjawowych zakażeń koronawirusem. Władze podkreślają, że osoby u których wykryto takie zakażenia nie zakażają innych.

Chiny nie włączają bezobjawowych zakażeń do statystyk dotyczących wykrytych w kraju zakażeń koronawirusem. O bezobjawowych zakażeniach Chiny informują od 1 kwietnia.

Wuhan, gdzie w grudniu 2019 roku pojawiło się ognisko koronawirusa, było objęte kwarantanną od 23 stycznia do 8 kwietnia - w tym czasie miasto było de facto objęte całkowitą blokadą.

W Chinach kontynentalnych stwierdzono od początku epidemii 83022 zakażenia koronawriusem i 4634 zgony z powodu COVID-19.

Masowe testowanie na obecność wirusa mieszkańców Wuhan kosztowało 126 mln dolarów.