Przedstawiciel UE do spraw zagranicznych Josep Borrell, przemawiając po rozmowach z chińskim ministrem spraw zagranicznych, powiedział państwom europejskim, że muszą finansowo poprzeć swoje deklaracje dotyczące walki z dezinformacją.

Chiński minister Wang Yi odrzucił jego obawy związane z ograniczaniem przez Pekin wolności w Hongkongu. Powtórzył stanowisko rządu w sprawie zwiększania bezpieczeństwa w mieście.

Geopolityczna wojna informacyjna została podsycona przez epidemię koronawirusa. Zachód oskarżył Pekin i Moskwę o rozpowszechnianie fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji o pandemii.

W środę Borrell i wiceprzewodniczący UE Wiera Jourova mają wydać oświadczenie w sprawie strategii przeciwdziałania dezinformacji wywołanej przez epidemię koronawirusa.

"Podmioty zagraniczne i niektóre kraje trzecie, w szczególności Rosja i Chiny, zaangażowały się w kampanie dezinformacyjne wokół COVID-19" - stwierdzono.

- Na pewno musimy przeznaczyć więcej środków na walkę z dezinformacją - ocenił Borrell. - Uważam, że musimy nad tym więcej pracować i nie tylko walczyć z dezinformacją, próbując przeciwdziałać kłamstwom, ale także przedstawić pozytywną narrację - dodał.