Od początku epidemii koronawirusa w USA wykryto 1985670 zakażeń i 112289 zgonów z powodu COVID-19.

Tymczasem - jak informuje CNN - liczba zakażeń i zgonów może być i tak niedoszacowana, ponieważ aż 28 z 50 stanów nie stosuje się do wytycznych Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) przy informowaniu o liczbie wykrytych zakażeń.

Zgodnie z wytycznymi CDC stany powinny informować nie tylko o zakażeniach potwierdzonych testami, ale także o tzw. prawdopodobnych przypadkach - czyli zakażeniach i zgonach przy których wszystkie symptomy wskazują na COVID-19, ale zakażenia nie potwierdzono wynikami badań.

Informacji o prawdopodobnych zakażeniach nie podają najludniejsze stanu USA - Nowy Jork, Kalifornia, Floryda i Teksas.

Mimo tego w wielu ze stanów, w których dane o zakażeniach podawane są niezgodnie z wytycznymi CDC, notuje się w ostatnich dniach wzrost dobowej liczby zakażeń.