Jesteśmy już przyzwyczajeni do tego, że Stany Zjednoczone i inne kraje zachodnie wysuwają w mediach nowe oskarżenia pod adresem Rosji, czy to o hakerów, czy też o podwójnym lub nawet potrójnym zatruciu Nawalnego - powiedział minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.
- To zabawne czytać te wiadomości - dodał szef rosyjskiego MSZ podczas konferencji prasowej w Zagrzebiu.
Nawalny powiedział, że za próbą jego otrucia stoją agenci FSB. Według nieoficjalnych informacji służby bezpieczeństwa od lata śledziły Nawalnego w całej Rosji. Agenci specjalnie przeszkoleni w zakresie broni chemicznej i medycyny mieli potajemnie obserwować Nawalnego ponad 37 razy.
Kreml wielokrotnie zaprzeczał, że rosyjskie władze próbowały zabić Nawalnego, jednego z największych krytyków prezydenta Władimira Putina.
44-letni Nawalny zachorował nagle w sierpniu podczas lotu z Syberii do Moskwy. Został później przewieziony na leczenie do Niemiec, gdzie kontynuuje rehabilitację.