W ciągu ostatniej doby w Indiach wykryto 259 170 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 - w żadnym innym państwie świata w ciągu ostatniej doby nie wykryto większej liczby zakażeń (Indie liczą ok. 1,3 mld obywateli, są drugim najludniejszym krajem świata, po Chinach).

Od sześciu dni w Indiach wykrywanych jest ponad 200 tysięcy zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w ciągu doby.

Łącznie w Indiach wykryto jak dotąd 15,32 mln zakażeń. Więcej zakażeń wykryto tylko w USA.

W Delhi, stolicy kraju, od poniedziałku rozpoczął się sześciodniowy lockdown, który ma doprowadzić do wyhamowania fali zakażeń.

Miszkańcy Delhi i miast w stanie Uttar Pradesh, najludniejszym stanie Indii, proszą na Twitterze o pomoc w dostarczeniu członków rodziny do szpitali. Inni alarmują, że w szpitalach brakuje tlenu i antywirusowego leku Remdesivir stosowanego w terapii COVID-19.

Opozycyjny parlamentarzysta, Manish Tewari pisze, że kraj doznaje "tragedii o ogromnej skali". "Nie ma łóżek, nie ma tlenu, nie ma szczepień" - napisał na Twitterze polityk.

W Indiach zmarło jak dotąd 180 530 chorych na COVID-19.

Jak dotąd przynajmniej jedną dawką szczepionki na COVID-19 zaszczepiono w Indiach 108,5 mln osób.