Łącznie władze prefektury informują o 18 zgonach chorych na COVID-19, którzy zmarli w swoich domach. Większość zmarłych miało ponad 60 lat, ale jedna z tych ofiar koronawirusa to osoba ok. trzydziestoletnia.

W Japonii w piątek przedłużono do 31 maja obowiązywanie stanu wyjątkowego w czterech prefekturach - w tym w Tokio i Osace - i wprowadzono stan wyjątkowy w dwóch prefekturach, w związku z sytuacją epidemiczną.

Część gubernatorów prefektur wzywa do wprowadzenia bardziej surowych obostrzeń w skali całego kraju.

Prefektura Osaka jest jedną z najciężej dotkniętych obecną falą epidemii koronawirusa prefekturą w Japonii.

Obecnie w Osace zajętych jest 96 proc. łóżek na oddziałach intensywnej opieki medycznej dla osób przechodzących COVID-19 w sposób ostry.

W jednym z domów opieki w Osace koronawirusem zakaziło się 61 osób. 14 z nich zmarło czekając na hospitalizację - podał w piątek publiczny nadawca, NHK.

W Osace w poniedziałek wykryto 668 zakażeń koronawirusem.