- Musimy uznać, że w tym momencie wyścigu, najlepszym sposobem na zachowanie wiary w realizację (naszych) celów i ideałów, będzie usunięcie się, by pomóc zmniejszyć podziały w partii i w kraju - powiedział Buttigieg w South Bend.

- Więc dziś wieczór podjąłem trudną decyzję i zawieszam moją kampanię - dodał.

- Moim celem zawsze było przyczynienie się do zjednoczenia Amerykanów wobec celu, jakim jest pokonanie Donalda Trumpa - podkreślił.

Buttigieg był pierwszym jawnym homoseksualistą ubiegającym się o nominację prezydencką w USA.

Po sukcesach w Iowa (wygrał prawybory w tym stanie) i New Hampshire (był drugi), Buttigiegowi nie udało się zdobyć poparcia wśród Afroamerykanów i Latynosów - ważnego dla Partii Demokratycznej elektoratu - co przełożyło się na wyniki prawyborów w Nevadzie i Karolinie Południowej.

Jeden z doradców byłego burmistrza South Bend mówił, że Buttigieg uważa wycofanie się z wyborów za "właściwą rzecz dla dobra kraju i zaleczenia ran w podzielonym społeczeństwie oraz pokonania Donalda Trumpa".

Buttigieg wycofując się z prawyborów nie poparł żadnego z kandydatów.