Szczyt w Genewie będzie pierwszym spotkaniem prezydenta USA Joe Bidena z Władimirem Putinem od czasu jego pojawienia się w Białym Domu.

Doradca Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow powiedział dziennikarzom, że agenda - poza końcowymi komunikatami - została potwierdzona w jego rozmowie telefonicznej z doradcą Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Jakiem Sullivanem.

Obaj przywódcy mają poruszyć kwestie stabilności nuklearnej, zmian klimatycznych, bezpieczeństwa cybernetycznego oraz losu obywateli USA i Rosji, którzy przebywają w więzieniach na terenie obu krajów.

- Nie jestem pewien, czy dojdzie do jakichkolwiek porozumień. Patrzę na to spotkanie z optymizmem - przekazał Uszakow.

Biden, który nazwał Putina mordercą, zarzucił Rosji niedopuszczalne zachowanie na wielu frontach. Mówił też o "dylematach" Rosji - jej postsowieckim załamaniu gospodarczym, "nadmierną ekspansją w Syrii" i problemach z COVID-19.

Relacje rosyjsko-amerykańskie po aneksji Ukrainy przez Rosję w 2014 roku spadły do poziomu w czasów po zimnej wojnie. - Sytuacja jest po prostu bliska krytycznej. Oczywiście w tym kontekście należy coś zrobić - uważa Uszakow, który w latach 1998-2008 był ambasadorem Rosji w Stanach Zjednoczonych.