Angielskie NHS poinformowało o śmierci kolejnych 765 pacjentów zakażonych koronawirusem. Co za tym idzie, liczba ofiar epidemii w Anglii przekroczyła 7,2 tys. i wynosi 7248.

NHS doprecyzowało, że 140 pacjentów zmarło w środę, 568 w okresie od 1 do 7 kwietnia, a 57 - w marcu.

W Szkocji od środy zmarło kolejnych 81 pacjentów. Jak poinformowała pierwsza minister Nicola Sturgeon, łączna liczba ofiar wzrosła do 447. Z kolei w Walii liczba ofiar wzrosła do 286 - w czwartek napłynęły dane o 41 przypadkach śmiertelnych COVID-19.

Władze medyczne Irlandii Północnej poinformowały o śmierci kolejnych 4 pacjentów (łącznie - 82).

W sumie w czwartek z Wielkiej Brytanii napłynęły informacje o 891 przypadkach śmiertelnych koronawirusa.

Na oddziale intensywnej terapii londyńskiego Szpitala św. Tomasza pozostaje premier Boris Johnson, u którego przed dwoma tygodniami stwierdzono koronawirusa. Według najnowszych informacji, stan zdrowia szefa brytyjskiego rządu poprawia się.

Brytyjskie media spodziewają się przedłużenia ograniczeń w przemieszczaniu się, wprowadzonych w celu ograniczenia rozmiarów epidemii na Wyspach. Gabinet ma tydzień na podjęcie decyzji w tej sprawie.