To pierwsze takie badanie w Europie, przeprowadzone przez instytut badania opinii SORA, znany z przygotowywania m.in. sondaży exit poll.

- W oparciu o nasze studium szacujemy, że 0,33 proc. Austriaków było zainfekowanych na początku kwietnia - mówi współzałożyciel SORA, Christoph Hofinger. Biorąc pod uwagę margines błędu statystycznego, oznacza to, że zakażonych jest 0,12 a 0,76 proc.

Kanclerz Sebastian Kurz, którego rząd zamówił badanie i który zapoznał się z jego wynikami kilka dni temu, mówił w poniedziałek, że odsetek zakażonych Austriaków wynosi ok. 1 proc. Dodał, że wyklucza to pomysł osiągnięcia odporności stadnej - która wymaga tego, by wirusem zakaziło się nawet ok. 70-80 proc. obywateli kraju, jako możliwej polityki walki z koronawirusem.

Badanie przeprowadzono na grupie 1554 osób, pomiędzy 1 a 5 kwietnia. Żadnej z tych osób nie badano na obecność przeciwciał wskazujących na to, że przeszli zakażenie przed przeprowadzeniem badania. Testy wykazywały jedynie osoby, które były zakażone w czasie przeprowadzania badań.

W Austrii zakażenie koronawirusem wykryto u 13337 osób, w wyniku COVID-19 zmarło w tym kraju 319 osób. Z badania wynika, że w rzeczywistości obecnie zakażonych jest 28500 osób, podczas gdy w szpitalach przebywa ok. 7 tysięcy (to zakażenia "aktywne", które zostały zidentyfikowane). Oznacza to, iż wykrywane jest jedno na cztery zakażenia.

Austria od 14 kwietnia rozpocznie łagodzenie obostrzeń wprowadzonych w ramach trwającej od ponad trzech tygodni kwarantanny. W najbliższy wtorek w kraju otwarte zostaną niektóre sklepy.