Reklama
Rozwiń
Reklama

Tarcza dalej w grze

Kreml wysyła sygnały, że nie zmieni polityki wobec Iranu nawet za cenę tarczy antyrakietowej

Aktualizacja: 06.03.2009 20:13 Publikacja: 06.03.2009 20:09

Siergiej Ławrow i Hillary Clinton z guzikiem z napisem "kasuj" oznaczającym nowe otwarcie w stosunka

Siergiej Ławrow i Hillary Clinton z guzikiem z napisem "kasuj" oznaczającym nowe otwarcie w stosunkach rosyjsko-amerykańskich.

Foto: AFP

Sekretarz stanu USA Hillary Clinton podczas pierwszego spotkania z szefem rosyjskiej dyplomacji wręczyła mu plastikowy guzik z napisem „kasuj”. Miał to być symbol rozpoczęcia nowego rozdziału w stosunkach USA – Rosja, które w ostatnich latach były bardzo napięte. Dzisiejsze rozmowy w Genewie miały dotyczyć między innymi tarczy antyrakietowej.

Waszyngton zapewnia Rosję, że jeśli zniknie zagrożenie ze strony Iranu, nie będzie konieczności budowy baz w Polsce i Czechach. Prezydent Barack Obama w liście do rosyjskiego przywódcy Dmitrija Miedwiediewa nakłaniał go, by namówił Teheran do zmiany polityki.

Zdaniem ekspertów Waszyngton już otrzymał odpowiedź odmowną. – Zaraz po wysłaniu tego listu, 16 lutego rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow zapowiedział, że Rosja nie zamierza zmieniać polityki wobec Iranu i jego programu atomowego – przypomina w rozmowie z „Rzeczpospolitą” były szef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Paweł Zalewski. Jego zdaniem nieprzypadkowo istnienie listu pierwszy ujawnił rosyjski dziennik „Kommiersant”.

– To gazeta, w której Kreml dokonuje przecieków kontrolowanych. Gdyby Rosjanie traktowali propozycję Obamy poważnie, nie kompromitowaliby jej, zanim jeszcze zaczęły się oficjalne rozmowy – podkreśla Zalewski.

Wczoraj wiceminister obrony ponownie ostrzegł, że Rosja w odpowiedzi na budowę tarczy będzie rozbudowywać systemy rakiet balistycznych średniego zasięgu Iskander. Premier Władimir Putin powiedział natomiast, że Rosja może rozwijać systemy zwalczania satelitów. Zdaniem stratega generała Stanisława Kozieja to dowód, że Waszyngton nie zamierza rezygnować z tarczy.

Reklama
Reklama

– Obama próbuje wykorzystać wszystkie możliwości i przekonuje Rosję, by pomogła przynajmniej opóźnić program atomowy Iranu. To pozwoli odłożyć budowę tarczy o kilka lat, a kiedy już skończy się kryzys, będzie łatwiej sfinansować ten projekt – podkreśla Koziej. Jego zdaniem USA spróbują przekonać Rosję do zaakceptowania systemu monitoringu tarczy.

Hillary Clinton przekonywała dziś, że negocjacje z Rosją nie odbiją się na sojusznikach w Europie. – USA sprzeciwiają się budowaniu przez jakikolwiek kraj stref wpływów – mówiła w Parlamencie Europejskim.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama