Najnowsze dane mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowanych jest w Polsce 2 021 osób - to więcej niż dzień wcześniej (o 36) i niż przed tygodniem (o 123). 74 osoby wymagają respiratora. Ostatni raz liczba hospitalizowanych była wyższa 9 czerwca.
W porównaniu ze stanem sprzed 24 godzin, liczba osób objętych w naszym kraju kwarantanną wzrosła o 1 488 i zbliżyła się do 107 tys. W ujęciu tygodniowym wzrost wynosi 6,7 tys. Nadzorem epidemiologicznym objęto 9 490 osób (dobowy wzrost o 260, tygodniowy - o 446).
Od wtorku liczba ozdrowieńców wzrosła w Polsce o 461, w ciągu tygodnia - o niespełna 2,3 tys. Za ozdrowiałych uznano w sumie 37 611 zakażonych.
Według danych z 11 sierpnia, w naszym kraju pod kątem koronawirusa przebadano ponad 2,25 mln próbek pobranych od ponad 2,15 mln osób.
W środowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 715 osób. To najwyższy dobowy przyrost od soboty, gdy nowych zakażeń było rekordowo dużo (843).
Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: małopolskiego (173), śląskiego (145), mazowieckiego (76), pomorskiego (75), łódzkiego (43), lubelskiego (39), wielkopolskiego (39), warmińsko-mazurskiego (33), dolnośląskiego (31), podkarpackiego (22), zachodniopomorskiego (14), opolskiego (8), kujawsko-pomorskiego (7), podlaskiego (7), świętokrzyskiego (2) i lubuskiego (1).
"Z przykrością informujemy o śmierci 9 osób zakażonych koronawirusem" - podał resort. Zgony odnotowano w Puławach, Łodzi, Warszawie, Raciborzu, Tychach, Poznaniu i Krakowie. Zmarły osoby w wieku od 61 do 86 lat. "Większość osób miała choroby współistniejące" - przekazano.
We wtorek ministerstwo informowało o 551 kolejnych zakażeniach i 12 zgonach, w niedzielę przypadków było 619, zmarły dwie osoby
W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 53 676 osób, 1 830 zakażonych zmarło.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.