Kellyanne Conway, która była szefem kampanii prezydenckiej Trumpa w 2016 roku, jest żoną George'a Conwaya, który nie kryje swojego krytycznego stosunku do prezydentury Trumpa.

W oświadczeniu, w którym Kellyanne Conway poinformowała o odejściu z Białego Domu, podkreśliła ona, że w wielu sprawach nie zgadza się z mężem, ale "jest jedna kwestia, co do której zgadzają się, że jest najważniejsza: dzieci".

- Czworo naszych dzieci zaczyna nowy rok akademicki i nowy rok szkolny i będzie się uczyć z domu przez co najmniej kilka miesięcy - podkreśliła Conway. - Tak jak dla milionów rodziców w całym kraju, dzieci uczące się w domu wymagają od nas skupienia uwagi i czujności, nadzwyczajnego tak jak czasy, w których żyjemy - dodała.

- To jest całkowicie mój wybór i moje stanowisko - zaznaczyła Conway w kontekście odejścia z Białego Domu.

Conway miała poinformować Trumpa o swoim odejściu w niedzielę wieczorem. Prezydent miał wyrazić zrozumienie dla jej decyzji.

Mimo odejścia z Białego Domu Conway ma zabrać głos na Konwencji Krajowej Partii Republikańskiej, która odbędzie się w tym tygodniu.