Spośród dziewięciu aresztowanych osób sześć to uczniowie szkół średnich. Grupa miała wytwarzać nadtlenek acetonu, wykorzystywany do produkcji materiałów wybuchowych.

Według informacji policji zatrzymane osoby chciały umieszczać ładunki wybuchowe w pobliżu sądów, na stacjach kolejowych, a także w koszach na ulicach miasta, aby "zmaksymalizować szkody wyrządzone społeczeństwu".

Zatrzymani to pięciu mężczyzn i cztery kobiety w wieku od 15 do 39 lat.

Policja w czasie aresztowań miała zabezpieczyć pewną ilość materiałów wybuchowych.

W ubiegłym w tygodniu w Hongkongu doszło do ataku na policjanta - napastnik dźgnął funkcjonariusza nożem, ranił łącznie cztery osoby, po czym popełnił samobójstwo.

Sytuacja w Hongkongu napięta jest od dwóch lat, odkąd w mieście zaczęło dochodzić do prodemokratycznych demonstracji mieszkańców protestujących przeciwko ograniczaniu autonomii miasta przez Chiny.