Taką informację podaje BBC. Na razie nieznane są szczegóły, nawet nie wiadomo, z jakiego kraju są żołnierze.
Interwencji lądowej ze strony koalicji państw sunnickich, pod wodzą Arabii Saudyjskiej można się jednak było spodziewać. Bo rozpoczęte tydzień temu naloty na pozycje rebeliantów szyickich Huti nie przyniosły skutku. Proirańscy Huti są właśnie bliscy zdobycia centrum Adenu. Toczą tam ciężkie boje z armią rządową.
Gotowość wysłania wojsk lądowych wykazywały i Arabia Saudyjska, i najludniejszy kraj arabski - Egipt.
Nie jest to jedyna niepokojąca wieść z Jemenu. Bojownicy Al-Kaidy wyprowadzili dziś z zakładu karnego kilkuset więźniów. To już tradycja, dżihadyści co jakiś czas atakują więzienia.
A nową generację Al Kaidy kilka lat temu utworzyli w tym kraju właśnie uciekinierzy z więzienia o zaostrzonym reżimie w stołecznej dzielnicy Hadda (było to w lutym 2006 roku).