Na początku świątecznego tygodnia nieznany sprawca (lub sprawcy) dokonał w sumie 18 zamachów bombowych (17 w środę i jeden w czwartek), w których zginęło pięć osób, 51 zostało rannych, a dwie są wciąż zaginione. Po jednej z eksplozji zawaliła się część bloku mieszkalnego.
Tymczasem Państwo Środka uroczyście obchodzi 66. rocznicę proklamowania przez Mao Dzedonga Chińskiej Republiki Ludowej po wygranej przez komunistów wojnie domowej. Z tego względu władze starają się nie nadawać rozgłosu zamachom w Liucheng. Do wszystkich właścicieli portali internetowych rozesłano na przykład instrukcję nakazującą usunięcie z nich zdjęć, które z bliska pokazują miejsca eksplozji.