Spahn w rozmowie z RBB stwierdził, że duże imprezy świąteczne i zgromadzenia publiczne liczące więcej niż 10-15 osób w okresie świąt prawdopodobnie nie będą możliwe.

- Musimy zdołać wspólnie przejść przez całą zimę z małymi liczbami (zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2) - podkreślił Spahn.

W czwartek Instytut Roberta Kocha poinformował o 21 866 nowych zakażeniach - to trzecia od początku epidemii koronawirusa doba, w której liczba wykrytych w Niemczech zakażeń przekroczyła 20 tysięcy.

W Niemczech trwa obecnie drugi tydzień lockdownu, który ma ochronić system ochrony zdrowia przed przeciążeniem w związku z dużą liczbą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

W ramach lockdownu zamknięte są restauracje, bary i obiekty sportowe oraz rozrywkowe. Otwarte są szkoły i sklepy.

Spahn dodał, że nawet jeśli uda się doprowadzić do spadku zakażeń, wówczas nie będzie można natychmiast wrócić do normalności.

- To nie oznacza, że w grudniu i styczniu będziemy mogli znów organizować wesela czy przyjęcia świąteczne, tak jakby nic się nie stało - podkreślił Spahn.