Reuters zaznacza jednocześnie - powołując się na swoje źródło - że ostateczna decyzja ws. ułaskawienia Flynna jeszcze nie zapadła. Pierwszy informację o możliwym ułaskawieniu Flynna podał serwis Axios.

W poniedziałek Trump dał zielone światło do rozpoczęcia formalnego przekazywania władzy ekipie prezydenta-elekta Joe Bidena - jednocześnie deklarując, że będzie dalej walczył o zmianę wyniku wyborów, w czasie których - jego zdaniem - doszło do licznych nieprawidłowości. W wyborach z 3 listopada Biden zdobył 306 głosów elektorów a urzędujący prezydent - 232. Formalnego wyboru nowego prezydenta USA Kolegium Elektorów dokona 14 grudnia.

Flynn, emerytowany generał, w 2017 roku przyznał się do winy ws. oskarżeń o składanie fałszywych zeznań w związku z kontaktami jakie miał z ambasadorem Rosji w USA, na kilka tygodni przed objęciem urzędu prezydenta przez Trumpa.

Po pewnym czasie Flynn zaczął przekonywać, że prokuratorzy naruszyli jego prawa i zmusili go do przyznania się do winy.

Flynn był jednym z kilku byłych współpracowników Trumpa, którzy przyznali się do winy lub zostali skazani w związku ze śledztwem prowadzonym ws. mieszania się Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku przez specjalnego prokuratora, Roberta Muellera.

W marcu Trump deklarował, że poważnie rozważa pełne ułaskawienie Flynna. Prezydent mówił wówczas, że FBI i Departament Sprawiedliwości "zniszczyły" życie Flynna i jego rodziny.