Reklama

Skandal w niemieckim hotelu Kempinski - w wykazie kierunkowych nie ma numeru do Izraela

Arabscy goście nie życzą sobie, by w wykazie kierunkowych znajdował się numer do Izraela – dowiedział się w luksusowym berlińskim hotelu Claude Lanzmann, reżyser filmu „Shoah”.
Skandal w niemieckim hotelu Kempinski - w wykazie kierunkowych nie ma numeru do Izraela

Foto: Creative Commons Attribution 3.0 Unported License

Dyrekcja hotelu Kempinski początkowo ignorowała zarzuty, potem jednak przeprosiła i uzupełniła listę numerów telefonicznych o Izrael.

Claude Lanzmann, 90-letni francuski reżyser żydowskiego pochodzenia, odwiedził Berlin i doznał wstrząsu. Opisał to w tekście opublikowanym w czwartek w niemieckim dzienniku „Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama