Trump napisał, że "fałszywe, anonimowe źródła, wykrzywione, a często fałszywe doniesienia (medialne - red.)" oraz "fake news zniekształcają demokrację w naszym kraju".

We wcześniejszym tweecie Trump dziwił się, że Hillary Clinton "nielegalnie zdobyła pytania na debatę (prezydencką - red.), skasowała 33 tysiące e-maili, ale to mój syn jest obiektem kpin ze strony mediów Fake News".

Mianem "Fake News Media" Trump określał w przeszłości przede wszystkim CNN, ale również inne krytyczne wobec niego amerykańskie media - w tym m.in. "Washington Post" czy "New York Times".

Najstarszy syn Donalda Trumpa - co niedawno ujawniły media - miał w czasie kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi spotkać się z rosyjską prawniczką, Natalią Weselnicką w nadziei na uzyskanie materiałów kompromitujących Clinton - rywalkę Trumpa w wyborach prezydenckich.

Amerykańscy śledczy wciąż badają czy osoby z otoczenia Trumpa w czasie kampanii wyborczej nawiązywali kontakty z Rosjanami. Rosja jest też oskarżana o próbę ingerencji w proces wyborczy w USA.