"Jeśli fani NFL odmówią chodzenia na mecze do czasu, aż gracze przestaną okazywać brak szacunku naszej fladze i naszemu państwu, zobaczycie, że zmiana zajdzie szybko. Zawieszać albo zwalniać!" - napisał Trump na Twitterze.

Trump zwrócił też uwagę, że oglądalność meczów NFL spada, mecze są nudne, a wielu kibiców przychodzi na stadiony tylko z miłości do kraju. "Liga powinna wspierać USA" - dodał.

Wcześniej, w piątek, w czasie wiecu w Alabamie Trump wezwał kibiców do opuszczania stadionu, kiedy któryś z futbolistów klęczy w czasie hymnu.

Jego zdaniem właściciele klubów NFL widząc taki protest powinni krzyknąć do zawodników: "Zabierzcie tego sk...a z murawy natychmiast, jest zwolniony. Jest zwolniony!".

- Przez tydzień taki właściciel byłby najpopularniejszą osobą w kraju. To całkowity brak respektu dla naszego dziedzictwa, dla wszystkiego czego bronimy - dodał.

Protesty polegające na klęczeniu w czasie hymnu zapoczątkował w 2016 roku Colin Kaepernick, były zawodnik San Francisco 49ers. Jak mówił "nie chciał wyrażać dumy z flagi i państwa, które prześladuje czarnoskórych".

Teraz, po wydarzeniach w Charlottesville w Wirginii, gdzie biali supremacjoniści starli się z lewicowymi kontrmanifestantami, a jeden z nich wjechał samochodem w tłum działaczy lewicowych zabijając jedną kobietę, zawodnik Seattle Seahawks, Michael Bennett zapowiedział, że podejmie protest zapoczątkowany przez Kaepernicka.

- Nie będę stał, dopóki nie zobaczę równości i wolności - stwierdził.