Na zorganizowany w sobotni wieczór koncert zgodę wydały władze.
Wszyscy uczestnicy koncertu przeszli szybkie testy, obowiązkowe również było noszenie maseczek.
Nie było natomiast wymagane zachowanie dystansu społecznego.
Testy przedkoncertowe w trzech lokalizacjach w Barcelonie przeprowadziło 80 pielęgniarek.
Wśród przebadanych wczoraj do południa 2400 osób tylko 3 uzyskały wynik pozytywny testu, a jedna oświadczyła, że miała kontakt z osoba zakażoną. Ta czwórka nie mogła uczestniczyć w koncercie i otrzymała zwrot pieniędzy za bilety.
Kontrole opóźniły nieco rozpoczęcie imprezy, ale nie wywołały protestów.
- Witamy na jednym z najbardziej ekscytujących koncertów w naszym życiu! - tak wokalista okalista zespołu Love of Lesbian, Santi Balmes zareagował na entuzjastyczne wiwaty widowni.
Koncert na 5 tys. osób był swego rodzaju eksperymentem, który ma wykazać, czy możliwe jest wznowienie takich masowych imprez w Hiszpanii.