W ostatnim czasie dobowa liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w Singapurze przekroczyła 2 tysiące, przy czym 98,1 proc. zakażeń koronawirusem wykrywanych w ciągu ostatniego miesiąca to zakażenia bezobjawowe lub skąpoobjawowe.

82 proc. z 5,4 mln mieszkańców Singapuru jest w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19.

W związku ze wzrostem liczby zakażeń władze Singapuru zdecydowały się przywrócić część obostrzeń - m.in. ponownie ograniczono liczebność zgromadzeń publicznych do dwóch osób.

Wielu mieszkańców Singapuru wyraża frustrację z powodu powrotu obostrzeń, mimo osiągnięcia celu wyszczepienia na poziomie 80 proc.

"Dlaczego wciąż nie traktujemy tego (COVID-19 - red.) jak grypy?" - pyta na Facebooku użytkownik Shin Hui.

Czytaj więcej

Raport: 4. falę pandemii najlepiej spędzić w Europie – ale nie w Polsce

Rząd Singapuru zapowiada, że powrót obostrzeń jest tymczasowy i ma dać władzom czas na przygotowanie systemu ochrony zdrowia na zwiększony napływ zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. W Singapurze ma też zacząć się akcja doszczepiania w pełni zaszczepionych.

8

Tyle osób zmarło na COVID-19 w środę w Singapurze. To rekorodwy przyrost liczby zgonów w tym kraju

W ostatnim czasie władze Singapuru zwiększyły liczbę łóżek na oddziałach intensywnej terapii o 300. Obecnie 34 chorych na COVID-19 przebywa na OIOM-ach, ale władze obawiają się, że liczba ta wkrótce gwałtownie wzrośnie.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

W środę w Singapurze zmarło osiem osób zakażonych koronawirusem. To rekordowy przyrost liczby zgonów w tym kraju, w którym łącznie, od początku epidemii, zmarło 95 chorych na COVID-19.

Minister finansów Singapuru, Lawrence Wong zapewnił, że rząd nie zamierza wycofywać się ze strategii "życia z wirusem". - Będziemy kontynuować plany odmrażania - dodał.