W Rosji demonstrowanie pod tęczową flagą jest zabronione zgodnie z przepisami z 2013 roku, które zakazały rozpowszechniania "gejowskiej propagandy" wśród osób poniżej 18 roku życia.
Czytaj także: Flaga oznacza moc i siłę
Sześcioro aktywistów LGBT - Marta Márquez z Hiszpanii, Eric Houter z Holandii, Eloi Pierozan Junior z Brazylii, Meksykanin Guillermo Leó, Vanesa Paola Ferrario z Argentyny oraz Mateo Fernández Gómez z Kolumbii postanowiło wesprzeć rosyjskie środowisko gejowskie.
Ubrani w różnokolorowe koszulki drużyn, które (z wyjątkiem Holandii) grały podczas mistrzostwa świata w Rosji pojawili się w najbardziej uczęszczanych i znanych miejscach moskiewskiej stolicy. Koszulki układały się w barwy tęczowej flagi LGBT - czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy.
Termin tej manifestacji również nie został wybrany przypadkowo. Czerwiec, w którym zaczęły się mistrzostwa, to Miesiąc Dumy środowiska LGBT, to wtedy właśnie odbywają się na niemal całym świecie Parady Równości.
Realizowany przez nich projekt #TheHiddenFlag (ukryta flaga) miał zwrócić uwagę na sytuację osób ze środowiska LGBT w Rosji, która nie zakazuje dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Choć prawo nie zakazuje kontaktów homoseksualnych, za jakiekolwiek manifestowanie odmiennej orientacji grozi kara więzienia. W Czeczenii za kontakty homoseksualne grozi śmierć.
Na początku XXI wieku w rosyjskiej Dumie pojawiały się projekty ustaw przywracające karanie za homoseksualizm, ale wszystkie - ostatni w 2005 roku - zostały odrzucone ze względu na niezgodność z konstytucją.