"Według niektórych doniesień, Lubow Sobol wyjechała do Stambułu" - twierdzi Interfax. Informacje o wyjeździe współpracowniczki Nawalnego podały też prokremlowskie stacje telewizyjne REN TV i RT oraz radio Echo Moskwy.

Ani Lubow Sobol, ani osoby z jej otoczenia nie potwierdziły oficjalnie tych doniesień.

Kilka dni temu Lubow Sobol została przez moskiewski sąd skazana na 1,5 roku ograniczenia wolności.

Zgodnie z wyrokiem, opozycjonistka nie będzie mogła opuszczać domu w godzinach 22-6, brać udziału w demonstracjach ani wyjeżdżać poza rejon zamieszkania. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Sprawę wszczęto po proteście w obronie Aleksieja Nawalnego, który odbył się 23 stycznia. Demonstrantom zarzucono złamanie przepisów sanitarnych w związku z koronawirusem.

33-letnia Lubow Sobol to jedna z najbliższych współpracowniczek Nawalnego. Zarzuty pod swoim adresem uznała za polityczne.

W tym tygodniu założona przez Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją przegrała apelację i została oficjalnie uznana w Rosji za organizację ekstremistyczną.

Aleksiej Nawalny w kolonii karnej odbywa karę 2,5 roku pozbawienia wolności za rzekome przestępstwa gospodarcze.