Skandaliczny materiał został wyemitowany na antenie związanej z Kremlem TV Centr (TVC). Pokazano go w ramach popularnego magazynu analitycznego “Post scriptum”. Według autorów audycji zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy.

Podkreślili oni, że rozkazy sowieckiego Politbiura dotyczące wymordowania tysięcy polskich oficerów zostały rzekomo sfałszowane. Podważyli również liczbę ofiar tragedii. Cmentarz w Miednoje koło Tweru jest bowiem “za mały”, aby pomieściło się w nim 6,3 tysiąca ciał.

Zresztą – jak stwierdzono na antenie TVC – zamordowanie tak dużej liczby osób w ciągu 1,5 miesiąca w celi egzekucyjnej NKWD jest mocno “wątpliwe”. Jak poinformowała PAP materiał został zilustrowany fragmentami filmu “Katyń” Andrzeja Wajdy.

Szokujące tezy formułowali zaproszeni do studia goście: były oficer sowieckiej służby bezpieczeństwa Anatolij Szulipienko oraz Siergiej Strygin i Władisław Szwed, którzy od kilku lat starają się udowodnić, że to Trzecia Rzesza wymordowała polskich oficerów wziętych do niewoli przez bolszewików w 1939 roku.

– To naprawdę obrzydliwe. Podobne twierdzenia to wyjątkowa podłość. Obraza całego polskiego narodu. Z ludźmi negującymi oczywiste fakty nie ma co polemizować. To poniżej naszego narodowego honoru – powiedział “Rz” Andrzej Skąpski, prezes Federacji Rodzin Katyńskich, którego ojciec zginął w Katyniu.

Program “Post scriptum” to nie pierwszy podobny wybryk w ostatnim czasie. 18 września rządowa “Rossijskaja Gazieta” napisała, że odpowiedzialność Związku Sowieckiego za Katyń nie jest wcale oczywista. Artykuł ten ukazał się dzień po uroczystościach żałobnych w Lesie Katyńskim, w których brał udział prezydent Lech Kaczyński.

22 października, dzień po wyborach parlamentarnych w Polsce, powiązana z Kremlem “Komsomolskaja Prawda” poinformowała swoich czytelników, że polskich oficerów zamordowali Niemcy. Następnie mieli oni zmusić grupę Rosjan do zeznania, że sprawcami zbrodni było NKWD.

Audycję TVC wyemitowano zaś w przeddzień rosyjskiego Dnia Jedności, rocznicy wyrzucenia Polaków z Kremla w 1612 roku. Zdaniem prezesa Skąpskiego to dowód na to, że w Rosji działa potężne lobby, które stara się zrobić wszystko, żeby stosunki polsko-rosyjskie pozostały napięte. – Właśnie do tego celu w taki brudny, haniebny sposób wykorzystuje się tę wielką Polską tragedię – dodał.

Andrzej Paczkowski - profesor historii

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ

Ta audycja nie jest dla mnie specjalnym zaskoczeniem. Podobne głosy pojawiają się w Rosji regularnie. Niestety wciąż działa tam wielu obrońców „honoru” Związku Sowieckiego, którzy negują jego zbrodnie. W wypadku Katynia dochodzi do tego niechęć do Polski, której po prostu chce się zrobić na złość. To, że to Sowieci wymordowali polskich oficerów oczywiście nie podlega żadnej dyskusji. Autentyczność dokumentów Politbiura jest zaś niepodważalna.