- Druga fala przetacza się przez Indie z bezprecedensową siłą. Było słuszne, że działaliśmy szybko, aby powstrzymać przedostanie się nowej (indyjskiej - red.) mutacji (koronawirusa - red.) do Niemiec - mówił Maas w rozmowie z "Rheinische Post".
Niemcy umieściły Indie na liście krajów z wysoką częstotliwością występowania zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 oraz na liście krajów, w których szerzą się groźne warianty koronawirusa.
Od poniedziałku Niemcy przybywający do kraju z Indii będą musieli wykazać się negatywnym wynikiem testu na COVID-19 i poddać 14-dniowej kwarantannie. Cudzoziemcy przybywający z Indii nie będą wpuszczani do Niemiec.
Maas zapowiedział jednocześnie, że Niemcy zrobią co w ich mocy, aby pomóc Indiom uporać się z sytuacją kryzysową.
Rzeczniczka niemieckiego resortu obrony poinformowała, że MSZ zwrócił się do armii z prośbą o przeanalizowanie możliwości dostarczenia Indiom mobilnego urządzenia do produkcji tlenu, a także innego rodzaju pomocy medycznej.
Solidarność z Indiami wyraziła w niedzielę kanclerz Angela Merkel.
Również Komisja Europejska zamierza wysłać tlen i leki do Indii po otrzymaniu prośby w tej sprawie z Delhi.