Do prasy nie wyciekły dotąd żadne wakacyjne zdjęcia pary.

Według oświadczenia dworu, para bawiła się doskonale i cieszyła się czasem spędzonym tylko we dwoje. Pałac Buckingham podziękował rządowi Seszeli za pomoc w organizacji podróży.

William i Katarzyna odlecieli na Seszele kilka dni po ślubie, który odbył się 29 kwietnia. Między ślubem a urlopem William na krótko wrócił do pracy jako pilot ratunkowego helikoptera wojskowego.

Rząd Seszeli na Oceanie Indyjskim u wschodnich wybrzeży Afryki wydał komunikat. Stwierdza, że goszczenie księcia i księżnej Cambridge było prawdziwym zaszczytem dla mieszkańców wysp. - Odjechali  wyraźnie zadowoleni - powiedział szef departamentu turystyki na Seszelach, Alain St Ange.

Prywatności pobytu młodej pary na wyspie strzegli marynarze z seszelskiej straży przybrzeżnej. Ostatniego dnia książęca para zaprosiła ich do siebie na brzeg, aby im podziękować. Syn następcy brytyjskiego tronu z żoną podziękowali też władzom Wysp Seszelskich za zapewnienie beztroskiego urlopu.