Akcję usuwania min prowadzi brytyjsko-amerykańska organizacja non-profit The HALO Trust, założona w 1988 roku. Działa w 14 krajach, pracuje dla niej ponad 8 tysięcy ludzi.
Krótko przed śmiercią w 1997 roku w Angoli przebywała księżna Diana, która bardzo zaangażowała się w działalność HALO w tym kraju. Jej zdjęcia na polu minowym obiegły świat, wzbudzając również komentarze o niepotrzebnym ryzyku podejmowanym przez księżnę.
Szef HALO Trust, Guy Willoughby, ujawnił, że do wizyty księcia Harry'ego w Angoli doszło na początku sierpnia, ale ze względu na skomplikowaną logistykę i fakt, że wizyta była zupełnie prywatna, nie informowano o niej do tej pory.
Willoughby powiedział także, że książę Harry jest "rozczarowany i rozdrażniony" tym, że usuwanie min przeciwpiechotnych w Angoli postępuje tak wolno. Księcia oburza to, że kraje, które miały swój udział w układaniu min, po 25 latach nie dokładają starań, aby je usunąć.
- Zaangażowanie księcia Harry'ego odgrywa nieocenioną rolę w misji HALO - mówił Guy Willoughby. - Takie działania pomagają w podnoszeniu świadomości na temat naszej misji - podkreślił.
- Wojna jest skończona, ale wiele osób nadal nie może wrócić do normalnego życia. W każdej chwili wisi nad nimi groźba śmierci albo okaleczenia - mówił szef HALO.
Pracownicy HALO Trust usunęli już w Angoli ponad 21 300 min przeciwpiechotnych i przeciwpancernych. Jak oceniają, pozostaje tam jeszcze kilkaset nieoczyszczonych pól minowych.
Wojna w Angoli, trwająca od 1975 do 2002 roku pochłonęła pół miliona ofiar, 4 miliony ludzi musiały opuścić domy. Infrastruktura kraju jest zupełnie zniszczona.
Książę Harry w Angoli