Zwłoki leżały w wąskim tunelu, przez który powietrze i światło dopływały do przyległych pomieszczeń.
Dyrekcja szpitala oświadczyła, że tożsamość zmarłego nie została jeszcze potwierdzona.
Zwłoki leżały w wąskim tunelu, przez który powietrze i światło dopływały do przyległych pomieszczeń.
Dyrekcja szpitala oświadczyła, że tożsamość zmarłego nie została jeszcze potwierdzona.