Do zdarzenia doszło podczas wtorkowej wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy w stolicy Arabii Saudyjskiej - Rijadzie. Celem wizyty było złożenie rodzinie królewskiej kondolencji po śmierci króla Abdullaha.
Ubiór Michelle Obamy był praktycznie zgodny z etykietą - poza tym, że Pierwsza Dama USA pojawiła się podczas uroczystości bez chusty, która powinna zakrywać jej włosy. W królestwie Arabii Saudyjskiej kobiety muszą nie tylko nosić na głowie chusty, ale także zasłaniać całe twarze przy użyciu tzw. nikabów. Choć takie obostrzenia nie obowiązują cudzoziemek, jednak w dobrym tonie jest nakryć głowę chustą podczas oficjalnych uroczystości takiej rangi.
Jak pisze Russia Today, wiele osób przyjęło decyzję Pierwszej Damy USA o niezakrywaniu włosów chustą, za polityczny manifest. Jak z kolei pisze "Newsweek", część Arabów uznała taki ubiór za wyrażenie niezadowolenia przez Pierwszą Damę z tego, jak w ich kraju traktuje się kobiety.