Cytując osoby znające okoliczności tej sprawy dziennik pisze, że prośba Trumpa pojawiła się niedługo po publikacji zapisu rozmowy między Trumpem a Zełenskim (doszło do tego 25 września).

Departament Sprawiedliwości nie komentuje doniesień "Washington Post".

CNN przypomina, że mimo braku konferencji Barra, Departament Sprawiedliwości wsparł w całej sprawie Trumpa ogłaszając publicznie, że prokuratorzy nie dopatrzyli się żadnego nieprawidłowego zachowania prezydenta w związku z jego rozmową z Zełenskim.

"Washington Post", cytując przedstawicieli administracji Trumpa podkreśla, że prezydenta i prokuratora generalnego, mimo odmowy Barra ws. konferencji dotyczącej rozmowy z Zełenskim, nadal łączą dobre relacje.

Osoby zbliżone do Barra w rozmowie z "Washington Post" twierdzą, że prokurator generalny wykorzystał prośbę Trumpa do podkreślenia autonomii swojego urzędu.

- (Barr) wie jakie są reguły relacji między prezydentem a prokuratorem generalnym - twierdzi informator dziennika.

Demokraci wszczęli w Izbie Reprezentantów śledztwo ws. impeachmentu w związku z naciskami Trumpa na Zełenskiego.