Reklama

Andrej Babiš, multimiliarder, którego nie polubi Bruksela

Już jesienią na czele rządu w Pradze może stanąć biznesmen udający „człowieka spoza układu", nawołujący do walki z korupcją i uzdrowienia miejscowej polityki.
Andrej Babiš, multimiliarder, którego nie polubi Bruksela

Foto: Wikimedia

„W ciągu ostatnich dwóch lat czeska demokracja zmieniła się tak bardzo na gorsze, że niektórzy czołowi politolodzy mówią o zmierzchu państwa liberalnego. Jeden człowiek przede wszystkim jest winny tej erozji: Andrej Babiš" – napisał „Politico" o kraju, który od prawie stulecia był uważany za wzorzec systemu demokratycznego w naszej części Europy.

Multimiliarder Andrej Babiš jest właścicielem koncernu Agrofest, który m.in. produkuje jedną trzecią pieczywa w Czechach. Nad Wełtawą podoba się jego styl menedżera wielkiego przedsiębiorstwa, który prezentuje w polityce. „Zarządzać państwem jak przedsiębiorstwem" – nawołuje założona przez niego partia ANO (skrót od „Akcja Niezadowolonych Obywateli", jednocześnie czeskie „tak").

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama