Teraz nowa renowacyjna katastrofa trafiła na czołówki hiszpańskich gazet. Stary, zniszczony drewniany posąg świętego Jerzego na rumaku, pochodzący z małego kościoła w regionie Nawarra, źle zniósł próby przywrócenia mu świetności.
Słynny pogromca smoków ma teraz zeza, twarz rodem z kreskówki i stosunkowo jaskrawe kolory.
Dla społeczności internetowej to nowe "Ecce Homo" - w nawiązaniu do niesławnych starań 80-letniej Cecylii Giménez, która postanowiła poprawić obraz ze swojego lokalnego kościoła. Choć malarka mocno zepsuła dzieło z aragońskiego miasteczka Borja, dzięki nieudanej renowacji obraz stał się znany na całym świecie, a nawet powstała inspirowana tym tematem opera.
Przeczytaj » Kulturalni psuje, poprawiacze i niszczyciele
Renowacja posągu ze św. Jerzym wywołała oburzenie, nie tylko w społeczności parafii z miasta Estella w regionie Navarra. Za renowację odpowiadała lokalna grupa rzemieślników. Kościelne władze były zbulwersowane ostatecznym rezultatem ich prac.
- Miejscowy proboszcz chciał tylko posprzątać zaniedbaną przestrzeń - twierdzi portal TheLocal.se, na podstawie rozmów ze swoimi źródłami w biurze arcybiskupa Pampeluny. Do władz posypały się skargi. Ana Herrera, która w regionalnym rządzie Nawarry zajmuje się kulturą, ubolewała, że przed renowacją należało ubiegać się o pozwolenie. - Projekt renowacji powinien zostać zatwierdzony przez władze, jeszcze przed rozpoczęciem prac - powiedziała. Według stowarzyszenia konserwatorów ACRE, które zapowiada formalną skargę do sądu, doszło do "zniszczenia części dziedzictwa kulturowego Nawarry".