Reklama

Nowa Zelandia: Znów igła w truskawkach

W łubiance truskawek sprzedanej w supermarkecie w Nowej Zelandii znaleziono igłę. To drugi taki przypadek odnotowany w tym kraju w ostatnich miesiącach.

Aktualizacja: 26.11.2018 05:58 Publikacja: 26.11.2018 05:48

Nowa Zelandia: Znów igła w truskawkach

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

arb

Truskawki z igłą zostały kupione w supermarkecie Fresh Choice w Geraldine, na Wyspie Południowej.

Wcześniej w Australii odnotowano 200 przypadków, w których w truskawkach znajdowały się igły. Australijskie służby aresztowały już kobietę, która jest podejrzewana o umieszczanie igieł w truskawkach.

Jak podaje BBC nie jest jasne czy truskawki kupione w Nowej Zelandii pochodziły z tego kraju, czy zostały sprowadzone z Australii.

Osoba, która kupiła truskawki z igłą, nie ucierpiała w żaden sposób w związku z incydentem - podają nowozelandzkie władze. Mimo to sklep usunął ze swojego asortymentu wszystkie truskawki w ramach "działań prewencyjnych".

Policja prowadzi już śledztwo w tej sprawie.

Reklama
Reklama

Wcześniej dwaj najwięksi dystrybutorzy żywności w Nowej Zelandii, sieci Countdown i Foodstuffs, wycofały ze swojej oferty truskawki z Australii w związku z ryzykiem zanieczyszczenia ich igłami.

O zanieczyszczanie truskawek podejrzana jest My Ut Trinh, pracująca na plantacji truskawek w Brisbane. Motywem jej działania miała być zemsta. Kobiecie grozi do 15 lat więzienia.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama