Służby ratownicze ze Szczecinka otrzymały informację o zaginięciu młodego mężczyzny wczoraj po godzinie 22. Przy brzegu jeziora znaleziono jego ubrania.
Do poszukiwań zaginionego skierowano jednostki straży pożarnej z łodzią ratunkową, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodnego z Koszalina.
Według policyjnych ustaleń, na pomoście było trzech mężczyzn, turystów z Gdańska. Spożywali alkohol, obchodzili urodziny jednego z nich. W pewnym momencie, jeden z mężczyzn postanowił wejść do wody, by się ochłodzić.
Pływał przy pomoście. Trwało to ok. 10-15 minut. Koledzy postawnili wrócić do hotelu. Zeszli z pomostu, zawołali kolegę i czekali na niego na brzegu, ale ten nie wychodził z wody, wówczas rozpoczęli poszukiwania i wezwali pomoc.
Po godzinie 1 w nocy w wodzie natrafiono na ciało mężczyzny. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii. Ciało 25-latka zostało zabezpieczone do sekcji.
Do innego wypadku doszło wczoraj na Orlim Przesmyku w Szczecinie. Motorówka, na której pokładzie była m.in. 9-letnia dziewczynka, przewróciła się.
Dorośli pasażerowie, który płynęli łódką, znaleźli się w wodzie, ale dziewięcioletnie dziecko zostało uwięzione pod wodą w kabinie motorówki.
Na miejscu interweniowało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy próbowali najpierw przewrócić łódź, ostatecznie policyjni nurkowe wyciągnęli dziecko z wody.
Służby medyczne rozpoczęły reanimację, która trwała ponad godzinę, ale dziewczynki nie udało się uratować. Okoliczności wypadku bada prokuratura.
Do innego wypadku doszło na Jeziorze Ostrzyckim w powiecie kartuskim na Pomorzu. Tam wywróciła się żaglówka, a cztery płynące nią osoby znalazły się w wodzie.
Dwie z nich dopłynęły do znajdujących się w pobliżu rowerków wodnych i dostały się w ten sposób na brzeg. Dwóm innym pomogli strażacy.
W Warszawie dwóch mężczyzn utonęło w Jeziorku Czerniakowskim. Ciało jednego z nich znalazł spacerowicz. Drugie ciało zostało odłowione przez strażackich nurków.
Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji tylko wczoraj w całej Polsce utopiło się siedem osób, a od początku lipca - już 61.
Policja apeluje o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą. Mundurowi przypominają, że większość tragicznych zdarzeń nad wodą ma swój początek w alkoholu.
Często bowiem, zwłaszcza młodzi ludzie, wypoczywając na plaży opalają się i spożywają alkohol, a potem pod jego wpływem przeceniają swoje możliwości w wodzie.
Trzeźwość powinna obowiązywać wszystkie osoby znajdujące się na łódce czy żaglówce, nie tylko sternika, ale także innych, także pasażerów, bo w razie nieprzewidzianego zdarzenia sternik nie będzie w stanie uratować wszystkich znajdujących się w wodzie.