Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter RMF FM, sprawcy ostrzelali jeden samochód z broni pneumatycznej. W dwóch innych przebili opony.

Polakom zniszczono samochody po tym, jak odmówili zapłaty haraczu. Jak relacjonował w rozmowie z RMF FM Ryszard Chudy z Warmińsko-Mazurskiej Izby Celnej napastnicy zażądali od polskich kierowców pieniędzy za to, że "mogą dokonywać zakupów po stronie rosyjskiej".

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Braniewie.