Mężczyzna pełnił tam dyżur dziś od rana jednocześnie na izbie przyjęć oraz na jednym z oddziałów.
Przed godz. 13. miejscowa policja dostała zgłoszenie, że może być on pijany. – Dostaliśmy je od dyspozytora pogotowia ratunkowego z Wrocławia – mówi „Rzeczpospolitej" asp. Marta Stefanowska, oficer prasowa policji w Środzie Śląskiej.
Do szpitala pojechał patrol. Funkcjonariusze przebadali wskazano lekarza. 65-letni mężczyzna był pijany. Miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie.
Lekarz trafił do policyjnego aresztu, gdzie będzie trzeźwiał. A policjanci zbierają teraz materiał dowodowy. Zabezpieczają szpitalną dokumentację, przesłuchują świadków.
– Chcemy ustalić ilu pacjentów lekarz przyjął na izbie przyjęć, czy dokonywał jakiś zabiegów medycznych, które mogły zagrażać chorym – mówi asp. Stefanowska.
Na razie nie wiadomo, czy lekarz przyszedł do pracy pijany, czy też pił alkohol już w szpitalu. – Będziemy to ustalać. Czekamy, aż mężczyzna wytrzeźwieje, by go przesłuchać – dodaje policjantka. A to może potrwać do jutra wieczora, lub środy rano.