Z informacji resortu zdrowia Portugalii wynika, że w pierwszym tygodniu lipca zanotowano o 264 zgony więcej w porównaniu ze średnią z ostatnich lat dotyczącą tego okresu. Zmarli w 90 proc. przypadków mieli powyżej 65 lat.

Sześć fal upałów w Portugalii w 2026 roku

W sumie, jak przekazał resort zdrowia, w pierwszym tygodniu lipca, w którym nad Portugalią utrzymywała się fala upałów, zmarło 2 287 osób. Większość zgonów zanotowano pomiędzy sobotą a wtorkiem.

Właśnie w tych dniach, jak odnotowały portugalskie służby medyczne, w kilku regionach kraju, m.in. w Minho na północnym zachodzie, a także w Alentejo na środkowym wschodzie słupek rtęci przekroczył 43 st. C.

Według Portugalskiego Instytutu Morza i Atmosfery (IPMA), rządowej agendy ds. meteorologii, w tym roku Portugalię nawiedziło już sześć fal upałów. Łącznie trwały one przez 59 dni.

W piątek podległa rządowi Generalna Dyrekcja Zdrowia (DGS) w związku ze spodziewanymi kolejnymi falami upałów wydała wskazówki dotyczące chronienia się przed wysokimi temperaturami powietrza. Dotyczą one głównie seniorów i osób cierpiących na choroby przewlekłe.

Upały nękają Europę. Alert we Włoszech, alert w Paryżu, rekordowa temperatura w Barcelonie

Europa południowa i zachodnia przygotowuje się na kolejną już w tym roku falę upałów. Trzecia fala ekstremalnego gorąca nadciąga do Włoch, gdzie temperatury mają sięgać 43-45 stopni Celsjusza, a upały będą towarzyszyć Włochom co najmniej do 20 lipca. Od weekendu masy gorącego powietrza znad Afryki mają objąć całe południe Włoch. Najgoręcej będzie na Sardynii, gdzie temperatura może dochodzić do 45 stopni Celsjusza. Około 40 stopni będzie w Toskanii i Apulii.

Czytaj więcej

Żar zaleje Włochy po raz trzeci tego lata. Będzie nawet plus 45 stopni

Ministerstwo Zdrowia Włoch wprowadziło 10 lipca najwyższy, czerwony stopień alarmu z powodu upałów we Florencji i Perugii. Będzie on obowiązywał w tych miastach także w sobotę. Ten poziom alertu oznacza zagrożenie dla zdrowia całej populacji, nie tylko osób słabych i chorych.

Od południa 11 lipca najwyższy alert pogodowy będzie obowiązywał w Paryżu – w weekend temperatury w stolicy Francji przekroczą 35 stopni Celsjusza. Czerwony alert pogodowy będzie obowiązywał też w innych częściach Francji – łącznie w weekend objęta nim będzie 1/4 powierzchni kraju. 

W 24 departamentach objętych czerwonym alertem wysokie temperatury utrzymywać się będą zarówno w dzień (ponad 30 stopni), jak i w nocy (ponad 20 stopni). W strefie najwyższego ostrzeżenia pogodowego znajdzie się prawie 22 mln mieszkańców Francji.

Region paryski już po raz drugi w tym roku został objęty czerwonym alertem pogodowym. To bezprecedensowa sytuacja. 

7 lipca rekordowo wysoką temperaturę, wynoszącą 40,7 stopni Celsjusza odnotowano w Barcelonie. Rekord padł w czasie, gdy Hiszpania mierzy się z drugą tegoroczną falą upałów.